poniedziałek, 13 grudnia 2010

czyszczenie

Dziś oddałem 5d do Czapski, żeby mi matrycę wyczyścili. Już nie mogłem patrzeć na ten syf przy dużych przysłonach... I mam nadzieję, że są warci swojej ceny, bo 100 zł sobie życzą za taką przyjemność.

  
A dla zainteresowanych zdjęciem napiszę, że dłoni i ud użyczyła mi Anita.

5 komentarze:

kangur pisze...

podnieśli cenę?! niedopuszczalne...

Hasenien Dousery pisze...

Nie podnieśli, za pełna klatkę biorą 100, a za cropa 80. Ale za to od nowego roku maja podnieść o 20 zł tą usługę...

karmazyniello pisze...

O kurde, nie czyściłem D700 od niemal dwóch lat, czyli nigdy :-/
Pora zrobić porządki.

michalliszcz pisze...

Pamiętam to wkurzające uczucie i późniejsze łatkowanie w ps. Teraz czyszczenie matrycy w mk2 daje rade. Ostatnio wpadł mi jakiś mega duży paproch, już go widać było od f4. Cyk cyk i po kłopocie :)

Jakub Cholewka pisze...

Może nie porysują. Serwis na Krakowskiej jest lepszy.