Nie lubię mody, pracy z modelką i całych tych "wygibasów".
Generalnie mnie to męczy...
Ale przy tych zdjęciach było inaczej, nic nie musiałem modelce mówić, bo tak naprawdę pozowała komu innemu, a ja z początku robiłem po prostu backstage z sesji (z nudów).
Później okazało się ku mojemu zaskoczeniu, że nawet niegłupio to wyszło i tak zrobiłem moje pierwsze modowe zdjęcia, które mi się spodobały :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz